|
"Są rzeczy wiadome
i niewiadome,
a graniczą ze sobą przez drzwi"
William Blake
|
| Część 2. |
Zarządzanie przez niezadowolenie
 |
Wystarczyło, że zmarszczył brwi,
a jego podwładni zastanawiali się, o czym tym
razem zapomnieli, czego nie zrobili. Przecież
cokolwiek zrobiłeś, mogłeś to zrobić lepiej. Był
dumny z tego, że wyrażał swoją opinię wprost,
bez ogródek. Czasami może trochę go ponosiło.
Zdawał sobie sprawę z tego, że ludzie się go boją,
ale wiedział, że nie można sobie pozwolić na błędy.
Czuł się odpowiedzialny, oczekiwano od niego efektów,
a nie tłumaczeń. Był znużony tym, że wszystkiego
musiał doglądać i ciągle poprawiać niedociągnięcia.
Od początku jego celem było to, aby usamodzielnić
pracowników, ale oni ciągle do tego nie dorastali.
|
Każdy menadżer chce, aby jego ludzie
byli zmotywowani i kompetentni. Wielu uważa, że lider,
aby mieć autorytet musi być lepszy od swoich podwładnych.
Jednocześnie chce usamodzielniać i rozwijać podległych
mu ludzi. Z jednej, więc strony ważna jest władza, kontrola,
motywowanie i przywództwo, a z drugiej strony potrzebny
jest rozwój, efektywność i samodzielność pracowników.
 |
Udzielał tylko informacji zwrotnej.
Piętnował braki i błędy w sposób bezwzględny.
Jednoznacznie wyrażał swoje oceny, uczulał ich,
czego nie należy robić, ale nie mówił nic o tym,
co konkretnie trzeba zrobić. Chciał, aby wykazali
się inicjatywą i byli samodzielni. Nie chciał
im wszystkiego dyktować. Mieli przecież jasno
postawione cele na koniec kwartału! Tak rozumiał
rozwój, zwiekszanie efektywności i samodzielności
pracowników. |
Ocena bez zdefiniowanych kryteriów tej
oceny jest tylko presją. Informacja o tym, czego nie
robić nie jest równoważna wiedzy na temat tego, co należy
zrobić zamiast tego.
 |
Z drugiej strony takie postępowanie
budziło respekt. Przecież się go bali, a więc
miał autorytet. Lider musi mieć autorytet, aby
przewodzić swoim ludziom. Dzięki temu bardziej
się starali, nieomal prześcigali się w zgadywaniu
jego oczekiwań. |
Słowo Respekt ma dwa znaczenia: Szacunek
i Lęk. Dlatego czasami nam się zdaje, że im bardziej
się nas boją, tym bardziej się starają. Rzeczywiście,
starają się uniknąć sytuacji, w których można popełnić
błąd, uniknąć ryzyka samodzielności...
Jak zatem można opisać ukrytą strategię
"zarządzania przez niezadowolenie"? Opiera
się ona głównie na negatywnej informacji zwrotnej:
- Zdefiniuj cel w sposób ogólny.
- Nie podawaj kryteriów oceny. Nie ujawniaj, po czym
poznasz, że cel został osiągnięty.
- Reaguj wyłącznie na błędy. Nic nie mów, kiedy wszystko
idzie dobrze.
- Kiedy zauważysz błąd, wyraź swoje niezadowolenie.
Dla wzmocnienia efektu jednoznacznie nazwij takie działanie
i takich ludzi, którzy popełniają takie błędy.
- Żądaj natychmiastowej poprawy nie mówiąc, w jaki
sposób i jakimi środkami należy to zrobić.
Jedną z pozytywnych intencji powyższej
strategii jest wpływanie na rozwój pracowników. Wyrażanie
uznania i krytyki ma na celu zmodyfikowanie działań
osoby i ma służyć uczeniu się i osiąganiu pożądanych
rezultatów. Wyrażanie uznania jest wzmacnianiem pożądanych
zachowań, natomiast wyrażanie krytyki służy modyfikowaniu
zachowań, które nie przynoszą pożądanych rezultatów.
Pracownicy potrzebują zarówno uznania, jak i konstruktywnej
krytyki. Można nawet stwierdzić, że aby móc prawidłowo
funkcjonować potrzebują ich w proporcji 2:1, to jest
dwa razy więcej uznania niż krytyki. Nieco upraszczając,
oznacza to, że jeśli chcesz wyrazić krytykę swojemu
pracownikowi, to najpierw znajdź dwie konkretne rzeczy,
za które możesz wyrazić mu uznanie. Spełnia to bardzo
istotną funkcję psychologiczną. Na dłuższą metę ludzie
źle reagują nawet na bardzo konstruktywną i odnoszącą
się do konkretnych działań krytykę, jeśli jednocześnie
nie otrzymują informacji w formie uznania za postępy,
które robią.
Zdefiniujmy, zatem, o co należy zadbać, aby informacja
zwrotna służyła zarazem podnoszeniu efektywności pracowników
i zwiększaniu ich samodzielności.
Informacja zwrotna zawsze jest skierowana bezpośrednio
do drugiej osoby i dotyczy jej zachowania, a nie zachowania
osób trzecich.
Dobrze sformułowana informacja zwrotna odnosi się do
konkretnego zachowania osoby, które można opisać w konkretnej
sytuacji, nie dotyczy zaś osoby jako takiej lub całości
jej zachowań. Oznacza to, że jest opisem zachowania,
a nie oceną tego zachowania.
Jest wyrażona w odpowiednim momencie, to jest możliwie
jak najszybciej po danym wydarzeniu. Jest to istotne
ze względu na to, że ludzie mają tendencję do zapominania
i zniekształcania wydarzeń, które miały miejsce jakiś
czas temu, a więc im szybciej podamy informację zwrotną,
tym lepiej. Jeżeli rezultat naszych działań jest bardzo
odległy w czasie od samego działania, to mamy trudności
z powiązaniem tych dwóch faktów. Gdyby ludzie umierali
na raka natychmiast po zapaleniu papierosa, to nikt
by nie palił. Ponieważ jednak, natychmiastowym feedbackiem
po zapaleniu papierosa jest dla palacza jakaś forma
przyjemności, a skutki zdrowotne są oddalone w czasie,
to ludzie ci nie uczą się z takiego feedbacku i nie
zmieniają swojego postępowania.
Dobrze sformułowana informacja zwrotna jest przedstawiona
w odpowiednich ramach, co oznacza, że mówiący zanim
przejdzie do wyrażania krytyki prezentuje pozytywną
intencję, jaka stoi za udzielaną informacja zwrotną
i jasno określa cel rozmowy. Ta intencja jest wyrażona
w taki sposób, by adresat tego komunikatu chciał go
słuchać, zamiast się bronić, czy tłumaczyć.
Podsumowując te postulaty zastanówmy się, jaka powinna
być strategia udzielania informacji zwrotnej:
- Zadbaj o dobry czas i miejsce na rozmowę.
- Przypomnij pozytywne doświadczenia i osiągnięcia
pracownika.
- Nazwij swoją pozytywną intencję, która motywuje Cię
do udzielenia informacji zwrotnej.
- Opisz konkretne zachowanie, które powinno ulec zmianie.
- Zdefiniuj zachowanie pożądane.
- Upewnij się, że osoba posiada potrzebne zasoby, aby
postępować w nowy sposób.
- Zapytaj, kiedy konkretnie może wypróbować nowe zachowanie.
- Zdefiniuj kryteria, według których ocenisz postępy.
- "Przyłap" tę osobę na pozytywnym zachowaniu
i wzmocnij je wyrażając uznanie.
W ten sposób można być liderem samodzielnych
pracowników, który ma wpływ na rozwój i efektywność
swoich ludzi. Nie można nakazać samodzielności ani zaangażowania,
warto natomiast pokazywać atrakcyjną wizję. Ludzie uczą
się cały czas zarówno rzeczy pożądanych, jak i niepożądanych.
Nie można tego procesu zatrzymać, ani zabronić im tego.
Warto natomiast mieć na to wpływ.
Mariusz Lorenc i Marek Rudziński
|